Podatki w Rosji: nowy podatek - od rozwodu


Teoretycznie w kościele można tylko raz w życiu wziąć ślub, ale w przypadku jedynie ślubu cywilnego, możliwe jest wielokrotne wchodzenie w rolę panny młodej lub pana młodego, kiedy pierwszy małżonek czy małżonka jeszcze żyje. Co prawda, w kościele istnieje możliwość tzw. rozwodu, czyli uznania małżeństwa za nieważne i niebyłe.

 

Rozwód cywilny polega na przeprowadzeniu sprawy rozwodowej w sądzie rodzinnym. Nawet na jednej rozprawie sąd może ogłosić rozwód, a byli małżonkowie mają otwartą drogę do ponownego zawiązania związku małżeńskiego w Urzędzie Stanu Cywilnego. Skala rozwodów w Polsce jest z roku na rok większa, podobnie jak w Rosji, z tym że rosyjski rząd postanowił zarobić na takim zjawisku, poprzez wprowadzenie nowego podatku. Podatki w Rosji będą już niebawem opłacane również od rozwodu. Podatek od rozwodu obejmie wszystkich rozwodników bez wyjątku, bez względu na staż małżeństwa czy ilość zawartych uprzednio małżeństw. Zeznania podatkowe w Rosji będą musiały go ująć w przypadku rozwódki czy rozwodnika.

Konstrukcja nowego podatku w Rosji

Już wielokrotnie w Rosji podejmowano tematykę podatku od rozwodu. Teraz nabiera on coraz bardziej rzeczywistych kształtów, choć nie wiadomo jeszcze, jaki podatek od rozwodu będą płacili rosyjscy rozwodnicy. Pierwotnie zakładano, że tego rodzaju podatki będą wynosiły 400 rubli od osoby rozwiedzionej. Premier uznał to jednak za zbyt niską stawkę represyjną tego podatku i zaproponował podatek od rozwodu w wysokości 30 tys. rubli. Jest to, jak widać, drastyczne podniesienie stawki podatkowej. Przeliczając na złotówki, rozwodnik musiałby w zeznaniu podatkowym wnieść opłatę za rozwód w wysokości 3 tys. zł.

Premier Miedwiediew uznał, że Rosjanie powinni rozważniej podejmować decyzję o wstąpieniu w związek małżeński. Jeśli okaże się ona niewłaściwa lub podjęta zbyt pochopnie bądź lekkomyślnie, „winni” będą musieli zapłacić za taki stan rzeczy i to nie mało.

Po co podatek?

Skala rozwodów w Rosji niepokojąco się zwiększa, podobnie jak w innych krajach rozwiniętych i rozwijających. W Federacji Rosyjskiej rok rocznie dokonywanych jest kilkaset tysięcy rozwodów. W 2012 roku oszacowano, że rozwiodło się 642 tys. małżeństw, a w tym samym czasie zawarto około 1,2 mln małżeństw. Skala popularności rozwodów może być korzystna dla finansów państwowych Rosji. Łatwo przeliczyć, że przy 600 tys. rozwodach w skali roku przybędzie Skarbowi Państwa 18 mld rubli. Taka kwota pozwoliłaby na sprawniejsze planowanie budżetu państwa. Niemniej jednak, wysoki podatek od rozwodu w Rosji powinien bardzo skutecznie zniechęcić rosyjskich podatników do składania pozwów rozwodowych w tamtejszych sądach. Tym bardziej, że wysokość proponowanego podatku – 30 tys. rubli, przekracza przeciętny dochód gospodarstwa domowego w Rosji.

Podatek od rozwodu został wymyślony przez grupę deputowanych do rosyjskiej Dumy Państwowej, pod kierownictwem Jeleny Mizuliny. Jest ona współautorką „Koncepcji państwowej polityki prorodzinnej do 2025 roku”. Autorzy koncepcji propagują wielodzietność i chcą między innymi wprowadzić nowe podatki od rozwodów. Ma to być zgodne z ideą obrony pełnych rodzin i wychowania w optymalnych warunkach przez obojga rodziców, rosyjskich dzieci.

Wprowadzenie podatku od rozwodu w wysokiej wartości jest integralnym elementem szerokiej kampanii rosyjskich władz, które chcą objąć większą ochroną konserwatywne wartości – jak wyjaśnia „The Wall Street Journal”.

Duma Państwowa w Rosji musi jeszcze przegłosować ustawę wprowadzającą nowy podatek od rozwodu. Nie wiadomo jeszcze, jak do takiego podatku ustosunkuje się sam prezydent, Władimir Putin, zwłaszcza, że ostatnio ogłosił on rozwód ze swoją małżonką. Małżeństwo trwało aż 30 lat i oficjalnie zostało zakończone. Spekuluje się, że rozwód jest wynikiem związku prezydenta Putina z rosyjską gimnastyczką. Jeśli Putin ogłosiłby swój rozwód po wprowadzeniu w życie nowych zasad opodatkowania rozwodników, jego zeznanie podatkowe musiałoby uwzględnić podatek od rozwodu.

W Polsce jeszcze żadne ugrupowanie nie przygotowało podobnego projektu podatku od rozwodu. Kwestią czasu jest, aby po wprowadzeniu takiego podatku w życie w Rosji, również i w innych krajach pojawiły się idee jego uskutecznienia w systemie fiskalnym. Takie podatki mogłyby skutecznie zahamować popularność rozwodów, zwłaszcza w krajach rozwiniętych, gdzie małżeństwo znacznie straciło na wartości.