Czy małżeństwo może składać dwa oddzielne druki PIT?


Rozliczenie PIT małżonków jest preferencją w opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Nigdzie jednak w przepisach podatkowych nie znajdziemy nakazu rozliczania się żony i męża ze sobą łącznie. Mogą tego dokonać, jeśli spełniają wymagania ustawowe, a ponadto jest to dla nich korzystne z finansowego punktu widzenia. Kiedy zatem złożyć druk PIT wspólnie, a kiedy małżonkowie powinni raczej posłużyć się oddzielnymi drukami indywidualnymi PIT?

 

Zasady wspólnego rozliczenia

Aby możliwe było wspólne rozliczenie podatkowe żony i męża, z wykorzystaniem jednego druku podatkowego, należy spełnić określone w przepisach ustawy wymagania. Wśród nich znajdziemy wymóg:

  • bycia małżeństwem przez cały poprzedni rok podatkowy,
  • rozliczania się z fiskusem ze źródeł przychodów opodatkowanych na zasadach ogólnych, według skali podatkowej 18 i 32 proc.,
  • bycia polskim rezydentem podatkowym, objętym nieograniczonym obowiązkiem podatkowym w Rzeczpospolitej Polskiej,
  • posiadania wspólności majątkowej małżeńskiej - można ją znieść, podpisując intercyzę, czyli umowę notarialną o rozdzielności majątkowej.

Kiedy wspólne rozliczenie jest korzystniejsze?

Preferencja dla małżonków w zakresie rozliczania się z fiskusem z podatku dochodowego od osób fizycznych polega na tym, że w jednym druku PIT wykazuje się wszystkie dochody żony i męża opodatkowane skalą podatkową. Sumuje się je ze sobą, a następnie dzieli na pół. Od tak powstałej kwoty należy określić właściwą stawkę podatku dochodowego:

  • 18 proc. dla dochodu poniżej granicy 85 528 zł,
  • 32 proc. od nadwyżki ponad 85 528 zł.

Podatek płaci się w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków. Do tego małżonkowie korzystają oddzielnie z kwoty wolnej od podatku.

Jeśli żona powinna rozliczyć się na druku PIT-37, a mąż na druku PIT-36, to wspólny formularz PIT należy złożyć z wykorzystaniem PIT-36. Powinien on trafić do urzędu skarbowego w terminie do 30 kwietnia kolejnego roku podatkowego.

Kiedy rozliczenie oddzielnie będzie korzystniejsze niż wspólne z małżonkiem?

Nie zawsze rozliczanie się ze współmałżonkiem musi być bardziej opłacalne niż złożenie w urzędzie skarbowym dwóch różnych deklaracji PIT. Dlatego trzeba to rozważyć. Małżonkowie kategorycznie nie muszą rozliczać się wspólnie. To przywilej, z którego można, ale nie trzeba korzystać. 

Wspólne rozliczenie małżonków będzie korzystne wówczas, gdy mąż lub żona w ogóle nie zarabia, a druga osoba w małżeństwie uzyskała w poprzednim roku podatkowym dochód w kwocie, która odpowiada dwukrotnej wysokości pierwszego progu skali podatkowej, czyli kwocie 171 056 zł. Jest to związane z tym, że w przypadku przekroczenia limitu pierwszego progu podatkowego, czyli kwoty 85 528 zł, podatnik zobowiązany jest do wyliczania i opłacania do urzędu skarbowego, podatku dochodowego według stawki 32 proc. kwoty nadwyżki ponad pierwszy próg podatkowy.

Przy rozliczeniu rocznym współmałżonków dochód ten zostanie podzielony na pół i od takiej kwoty ustala się stawkę podatku należnego fiskusowi ostatecznie w zeznaniu rocznym.  Dlatego podatnicy odzyskują nadpłacony podatek. Dodatkowo każdy z nich może skorzystać oddzielnie względem siebie, w ramach tej samej deklaracji, z przysługującej kwoty wolnej od podatku i ulg podatkowych, m.in. ulgi na dziecko.

Deklaracja podatkowa złożona wspólnie przez małżonków nie przyniesie w zasadzie żadnych korzyści, jeśli małżonkowie, po uwzględnieniu w swoim rozliczeniu rocznym wszystkich ulg odliczanych od dochodu, uzyskają dochód w wysokości 85 528 zł. Wtedy nie ma większego znaczenia, czy PIT zostanie złożony wspólnie czy jako dwa oddzielne rozliczenia podatkowe.

Ważna jest też kwestia kwoty wolnej. Jeśli przy rozliczeniu wspólnym nie można z niej w całości skorzystać albo jeden z małżonków traci możliwość skorzystania z najwyższej kwoty wolnej - 6600 zł, to warto rozliczyć się oddzielnie.