Już 16 milionów Polaków rozliczyło się z podatku, dołącz do nich!

Program PITy 2017

Ciekawostki podatkowe ze świata - Belgia: mniejsze opodatkowanie pracy, większe opodatkowanie konsumpcji


W każdym kraju mamy do czynienia nieco z innym systemem fiskalnym, który podlega pewnym modyfikacjom w czasie. Nie inaczej jest z prawem podatkowym w Belgii.  Jak płacone są podatki w Belgii? W ostatnim czasie pojawił się bowiem projekt, który zmienia opodatkowanie konsumpcji i pracy w Belgii. W czym dokładnie tkwi sedno tej ciekawostki podatkowej?...

 

Liberalizacja gospodarki poprzez zmiany w systemie podatkowym

W Belgii pojawiła się propozycja dotycząca tak zwanego przesunięcia podatkowego. Miałoby ono polegać na tym, że składki na ubezpieczenia społeczne opłacane z wynagrodzeń pracowników oraz przez przedsiębiorców z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej - miałyby spaść, zaś podatki od konsumpcji byłyby podnoszone. Opozycja w Belgii postawiła co prawda twarde weto wobec opisanej propozycji belgijskiego rządu, lecz niewykluczone, że mimo tego - propozycja ta wejdzie w życie. Przesunięcie podatkowe w zamyśle ma być elementem planu liberalizowania gospodarki w Belgii, i w ten sposób jest ono uzasadniane.

Kontrowersyjność tych pomysłów na zmiany systemu podatkowego w Belgii opracowanych przez rząd polega na idei zmniejszenia opodatkowania z tytułu pracy. Dzięki temu przedsiębiorcy chętniej zatrudnialiby nowych pracowników, ponosząc w związku z tym mniejsze koszty. Jednocześnie, aby budżet państwa nie stracił na przesunięciu podatkowym, planuje się zwiększenie opodatkowania konsumpcji. Jest to w pełni zgodne z zaleceniami Komisji Europejskiej wobec Belgii, która zaznaczała, że system podatkowy powinien powodować mniejsze zakłócenia w funkcjonowaniu belgijskiej gospodarki.

Belgijski system podatkowy, który obecnie obowiązuje, powoduje duże problemy dla przedsiębiorców. Dlatego zmiany są konieczne, choć zdaniem opozycji rządowej nie mogą być one tak radykalne. Przesunięcie podatkowe tak czy inaczej będzie potrzebne, ponieważ w dłuższej perspektywie czasu pozwoli na wykreowanie bardziej zrównoważonego systemu podatkowego.

Aktualnie mamy do czynienia z sytuacją, w której podatki prośrodowiskowe i konsumpcyjne są niższe niż średnia unijna, zaś koszty pracy są zbyt wysokie. Prowadzi to do niepełnego wykorzystania posiadanej przez Belgię siły roboczej. Traci ona również na konkurencyjności w stosunku do krajów sąsiadujących - w tym Niemiec, Francji i Holandii.

Do zwiększenia konkurencyjności przyczynia się obniżka płac od 2014 roku i porozumienie w sprawie pominięcia indeksacji, na podstawie którego uwzględniająca stopę inflacji automatyczna indeksacja płac została czasowo zamrożona; w efekcie zmiany przyczynią się do tego zwiększenia konkurencyjności.

Opodatkowanie pracy w europejskich krajach

Bezrobocie w całej Unii Europejskiej utrzymuje się na dosyć wysokim poziomie. W wielu krajach powodem tego stanu rzeczy jest wysokie opodatkowanie pracy. Pracodawcy muszą opłacać wysokie składki na ubezpieczenie społeczne pracowników, przez co miejsc pracy przybywa w bardzo powolnym tempie, zaś konkurencyjność kosztowa jest niewielka. Na szczycie listy krajów z najwyższą ukrytą stawką opodatkowania pracy znalazły się Włochy, a tuż za nimi - Belgia, a następnie Austria. Z tego też względu belgijski rząd chce doprowadzić do zmiany obecnego stanu rzeczy, kierując się intencją doprowadzenia do obniżenia kosztów pracy w całej Belgii i do zwiększenia dzięki temu zabiegowi potencjału zatrudnienia.

Zmiany w postaci przesunięcia ciężaru opodatkowania z pracodawców na konsumentów mają za zadanie zachęcić przedsiębiorców do zatrudniania i tworzenia nowych etatów. Pracodawcy będą mogli płacić niższe składki na ubezpieczenia społeczne. Do 2020 roku mają one zostać obniżone z obecnych 33 proc. podstawowego wynagrodzenia w gospodarce narodowej do 25 proc. podstawowego wynagrodzenia. Dodatkowo, sektor MŚP otrzyma wsparcie rzędu 420 mln euro na rozwój.

Kontrowersyjna podwyżka VAT

Z perspektywy obniżki składek za pracowników odprowadzanych na ubezpieczenie społeczne cieszą się wszyscy Belgowie. Niemniej pomysł podwyższenia podatku konsumpcyjnego VAT budzi ostry sprzeciw.

Jeśli propozycja rządowego przesunięcia podatkowego zacznie obowiązywać, sam budżet państwa z tytułu zmniejszenia opodatkowania pracy i zwiększenia opodatkowania konsumpcji, nie powinien ponieść żadnych strat. Przesunięcie o wartości 7,2 mld euro ma być zasadniczo neutralne pod względem fiskalnym.

W wyniku zmniejszenia opodatkowania pracy wpływy budżetowe obniżą się o 2,3 mld euro, ale zostaną one pokryte przez opodatkowanie konsumpcji, tzw. zielone podatki i zwiększenie sprawności działania całego sektora publicznego. Ma wzrosnąć podatek od dochodów w postaci dywidend i odsetek z poziomu 25 proc. do 27 proc. i zostanie wprowadzony nowy podatek od zysków kapitałowych uzyskiwanych z tytułu akcji posiadanych przez okres krótszy niż sześć miesięcy, w wysokości 25 proc.

W planach jest podwyższenie stawki VAT od energii elektrycznej z 6 proc. do 21 proc, a także podniesienie akcyzy na napoje alkoholowe, wyroby tytoniowe i olej napędowy. Konsumenci zapłacą więcej za niektóre artykuły żywnościowe, uznane przez rząd za niezdrowe.

Jeśli zostanie ostatecznie zawarte porozumienie w sprawie przesunięcia podatkowego, być może uda się zwiększyć konkurencyjność belgijskiej gospodarki. Dojdzie do obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne, dzięki czemu sytuacja na rynku pracy zacznie się poprawiać stopniowo w latach 2016-2020. Natomiast podwyżki VAT i podatków akcyzowych będą skutkowały przyhamowaniem wzrostu konsumpcji prywatnej, co budzi największy sprzeciw społeczny wobec tych planowanych zmian.